w piątek odbyła się moja pożegnalna impreza. ponieważ uwielbiam przebierane imprezy i tym razem coś wymyśliłam (z małą pomocą consa). tak więc wszyscy zostaliśmy dresiarzami.

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

w trakcie imprezy trzeba było uzupełnić zapasy piwa i zabrać zofię na ognisko, więc udaliśmy się do tesco.

Photobucket

i następnie zrobiliśmy wielkie wejście, a właściwie wjazd na ognisko

Photobucket

od nocnych rowerzystów dostałam prezent wyjazdowy- pakiet emigracyjny w postaci pudełka, w którym były:
kiełbasa jałowcowa (2 pęta)
pasztet
paprykarz szczeciński
ogórki kiszone
papierosy mocne
zapałki
nasz dziennik
zdjęcie kaczyńskiego z autografem
płyta z hitami disco polo
płyta z rudim schubertem (??)
flaga polski ze znaczkiem nocnego roweru i podpisami rowerzystów

Photobucket

na której podpisy złożyli później również nierowerzyści.

zabawa była przednia, wczuliśmy się w role i byliśmy podręcznikowymi dresiarzami:D
impreza skończyła się dopiero gdy niektórzy zaczęli przelewać się przez ręce, powrót przez las i niebezpieczne kabackie drogi obfitował w wypadki mniej lub bardziej groźne, ale dzielnie doszliśmy do mieszkania ani (choć nie wszyscy o własnych siłach i na własnych nogach). oprócz głów ucierpiały również znaki drogowe, a cała trasa zaznaczona została przypadkowymi odciskami usmolonych rąk.
rano uratowała nas pyszna jajecznica (tym razem popisali się chłopcy). po południu zebraliśmy się do swoich domów tylko po to, żeby odespać (niestety ja nie odespałam) i przygotować się do wycieczki na hawaje i imprezy urodzinowej agnes w pięciogwiazdkowym hotelu polinezja. zabawiał nas tam i robił nam zdjęcia dj grekush. niestety dość szybko padłam wymęczona zabawami dnia poprzedniego i wróciłam do domu. ominęła mnie kolejna epokowa impreza, ale przyzwyczaić się muszę. w newcastle też będę się dobrze bawić przecież:)

trochę zdjęć hawajskich by grek

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

na koniec zagadka: kto to?

Photobucket

jeszcze raz wszystkim dziękuję za przednią zabawę, prezenty i niezapomniane wrażenia. jesteście najlepsi i już za wami tęsknię!

miau.



co pomysleli:
23.09.2012, 08:04 :: 91.114.88.234

JMVdyHbemR

When I worked in Chicago, I spent a lot of time there, and most of my trlaiveng was on a bicycle. People do gun for the cyclist. There's not one cyclist who has any serious miles who hasn't been badly injured by an idiot motorist.Yeah, the last Friday of the month a number of fellow cyclists get together in Daley Plaza for "even up the score with the cagers" day. We spend our month getting our fair share of abuse dealing with assholes who harass people on 10 pound bikes with their 2000 pound cars (cabbies and bus drivers are the worst), and one day we all gather in numbers which allow us to even up the score by snarling traffic.I got involved with CCM for libertarian purposes - keep your hands off of my cycling rights as much as you should keep them off of my gun rights (maybe if there was a concealed carry permit for cyclists, Chicago wouldn't need a Critical Mass ...) - but my fellow CCM'ers are totally nuts on the loony left. We agree on one thing - show the muscle of the cycling community, that one day of the month it's a little harder to push us around than the other 30 - but I can't stand the lot of them in every other respect. Except for the bike messengers - those guys have courage in 5 gallon buckets to do what they do. They have dispensation to be jerks, though their rule breaking is just getting from here to there in the most efficient way possible.Tam - loose cargo shorts should serve you quite well for your shorter rides. Keep your stuff buttoned in the lower pockets in plastic baggies, and they'll stay bone dry. People who bicycle commute and actually go to destinations don't do spandex - we need to be dressed normally for where we go. Spandex is for the weekend rides that you pay $30 to get a commemorative t-shirt for.
14.08.2009, 10:07 :: 83.17.80.194

zofia

ja na przykład rozpoznałam paw po ładnie wyrzeźbionym brzuchu :) zofię trzeba było odebrać z tesco jako że pracuje tam na kasie trzydziesty rok z rzędu. miss universum photo zostają ex equo jhonny i ardilla loca, ale należy docenić również wciągającego brzuch nrbrt bndwsk
11.08.2009, 19:11 :: 212.76.37.202

dżulia

ufo- brawo!
hm, chyba się zgubiła. bo jej nie ma:/
11.08.2009, 15:18 :: 83.24.141.65

tla

giulia juz po raz kolejny wyladowala w wozku!
11.08.2009, 12:34 :: 82.210.191.108

UFOlka

rozwiązanie zagadki to

różowy makaronowy potwór: PAVETTO!!!!

a co do prezentów to zapomniałaś dodać, że byłą jeszcze płyta z polskimi kolędami!

;D
fotolog.pl :: Forum :: Wróć