...
jak zapach mokrej drewnianej podłogi, sierpniowego popołudnia pełnego akacjowej słodyczy i miękkości siana. jak rozgrzana słońcem skóra i chłodne, grube mury starej kamiennicy. stęchlizna dobiegająca z piwnicy i strychowy zaduch. gryzący, ostry otulający mnia zapach pluszowych misiów, ciężkich kotar i starych książek. zapach zdrowego ludzkiego potu, niemowlaka, obecność drugiego człowieka. zapach ciepłego wiatru niosącego ze sobą nieco oszołomionego, zagubionego motyla

tak wlasnie pachnie wiosna tak wlasnie pachnie lato

brakuje mi tego czasem, ale to juz niedlugo

 miau

bittersweet cherries industry





co pomysleli:
14.04.2006, 15:59 :: 212.76.37.154

bci

i zapach wiosny:).mokrej ziemi, wykluwajacego sie zewszad zycia.pulsujacego.. wszystkiego:)
13.04.2006, 16:00 :: 83.16.114.186

ignis_fatuus

lubie zapach piwnicy i motyle...
czekam na prawdziwą wiosne :)

fotolog.pl :: Forum :: Wróć