niedzielę lubię

Link 03.02.2008 :: 10:11 co myślisz (0)

znowu niedziela.
lubię obrazki z pin up girls. czy to stylistyka, czy to sentyment (do czego?), nie wiem. tak czy inaczej tutaj jest chyba największa baza obrazków takowych z bardzo dawna, mniej dawna(te najlepsze, klasyczne) i całkiem niedawna(niezbyt mi się podobają)

zrobiłam też sobie ostatnio przegląd oldskulowych okładek vogue'a. niektóre na prawdę niezłe, inne gorsze. ale jednak coś w tym jest.

znowu sztuka. w zeszłym tygodniu były rzeźby z ołówków. teraz przedstawiam pana maurizio savini. genialne w swojej prostocie, nieco przerażające. niezłe całkiem

ten pan- yuko yoshioka - moim zdaniem bije o głowę jordiego labandę, w polsce znanego przede wszystkim z zeszytów w empiku. uwielbiam te obrazki, akwarelkowe, przypominające sielskie życie trochę, jak z filmów z audrey hepburn. z paryżem mi się kojażą i z rzymem. jakoś tak.

za to pan denis rouvre robi zdjęcia. przede wszystkim gwiazdom kina. bardzo podoba mi się seria, w której zaprosił różnych aktorów do studia, postawił przed nimi aparat i kazał samowyzwalaczem robić sobie zdjęcia.

po latach prawie 4 udało mi się znowu znaleźć panią jessicę joslin, która z różnych przedmiotów (złom, kości itp) wykonuje niesamowite rzeźby. jak można się domyślić najbardziej podobają mi się te z kotami:)

jeśli ktoś chciałby zrobić mi ładny prezent, to do listy dopisuję któryś z tych kapeluszy

już oglądając obrazki i trailer wiem, że muszę to obejrzeć. uwielbiam ten rodzaj wiktoriańskiej mroczności. mmmmniam. jasper morello.

piękna pogoda dzisiaj jest, czas iść na spacer dotlenić mózg
miau.



w poniedziałki świat jest miałki

Link 03.02.2008 :: 23:25 co myślisz (1)



1. Prime, 2. motel, 3. bushwoman, 4. poppy, 5. green, 6. Rhubarb "Tea", 7. Fishing.., 8. rainbow and cupcake cupcakes, 9. Kitchen, 10. home, 11. Laterns by Orike Muth, 12. The Kitchen-Kitsch cabinet in all its glory, 13. day 149 - when ladies were ladies, 14. 119821, 15. Where to buy this lamp?, 16. AGYNESS DEYN

uwielbiam sobie robić wielkie pachnące przyjemne kąpiele. ostatnio najbardziej lubię dolać sobie do wanny dużą ilość oliwki dla dzieci (najpardziej lubię dżonson'n'dżonson, pachnie trochę migdałowo mm), a potem jeszcze kilka kropel olejku, ale nie za dużo, bo można oszaleć. najbardziej lubię lipowy, pachnie jak perfumy. niezły jest też różany i pomarańczowy. w różnych sklepach sprzedają też wspaniałe kule i 'tabletki' do kąpieli. ja mam takie od dwóch lat już  prawie i nie mogę się zebrać, żeby ich użyć. szczeże mówiąc sama nie wiem do czego służą.
po takiej kąpieli, kiedy jestem już wyszorowana i wysuszona i pachnąca smaruję się tłuszczem kokosowym. uaa genialna sprawa! pachnie, jak rafaello, albo bounty i jest absolutnie przepyszny. sprzedają to w słoiczkach ww wszelkiego rodzaju herbapolach, sklepach ze zdrową żywnością itp.
czuję się pi tym, jak czekoladka. mniam.
to na tyle, jeśli chodzi o miałkość
miau.





Link 04.02.2008 :: 20:42 co myślisz (4)

babeczki!
są czekoladowe z orzechami włoskimi. mniam mniam



drugie trochę nieostre.
przepis jest banalny. na prawdę
wystarczy w guglach wpisać "chocolate muffin" , albo coś takiego.
wyskakuje cała masa przepisów, zazwyczaj po angielsku. jeśli ktoś nie rozumie, co tam jest napisane polecam najszybszy słownik internetowy(nie wiem, czy najlepszy, ale mi zazwyczaj wystarcza)- ling
a co do dziwnych miar metrycznych, to zazwyczaj używam tego przelicznika. polecam też specjalne miarki. babeczki robię w specjalnej formie. można taką kupić w ikei
do babeczek można wrzucić wszystko, co sobie wymyślicie
smacznego
miau.





Link 09.02.2008 :: 19:44 co myślisz (0)

jade jade jade na narty, do bukowiny hahaha
wracam za tydzien
bede robic zdjecia i wspaniale
miau.





Link 19.02.2008 :: 19:01 co myślisz (1)

wyjazd udał się bardzo bardzo, ale zanim znajdę kabel od aparatu mam tu na pocieszenie kilka znalezisk ze statystyk, jak to wszyscy robią. a niech mnie, nie będę gorsza. nie chce mi się tego układać w jakąś dowcipną i zgrabną kompozycję, ja kto zrobili Pan Cygaro (z okazji drugich urodzin- wszystkiego najlepszego!), oraz Kot Robal (od tak sobie). niektóre z fraz nieco mnie zdziwiły, inne mniej. miło mi, że i tak najwięcej osób szukało mnie jako miaumiau w różnych kombinacjach z kropkami, myślnikami, spacjami i tym podobnymi przydawkami:) proszę (ze statystyk od 21 sty):

ladne obrazki dla dzieci
orbit dla dzieci
na wszystko przyjdzie czas
spacery obrazki
muffiny przepis na
oldskulowe obrazki
guma orbit dla dzieci obrazki

moje ulubione:
rysunki zdjecia dzieci misie co robisz
jak można sobie dogadzać?

oraz bonus dla Kota Robala:
z kotem na spacer obrazki

specjalne podziękowania dla PanaCygaro, z którego to strony było najwięcej wejść.

miau.

AKTUALIZACJA w górę mojego prywatnego konkursu fraz przez które zostałam znaleziona w guglach pnie się: obrazek flądra





Link 23.02.2008 :: 13:47 co myślisz (3)





 




























niedzielę lubię

Link 24.02.2008 :: 14:19 co myślisz (0)


zdjęcie autorstwa zeny holloway

dziś niedziela, a w niedzielę lubię
~te buty
~zdjęcia Carla Warnera, szczególnie polecam tak bardziej pod koniec krajobrazy jedzeniowe. mistrzowskie
~podwodne zdjęcia Zeny Holloway. są magiczne, niesamowite, piękne.
~fotoblog nectar&light. smakowite, piękne zdjęcia. bardzo pozytywny sposób postrzegania świata. oklaski dla polaroida
~małe pistolety. polecam też resztę tej stronki. jak w nagłówku, rzeczywiście dziwne i wspaniałe
~ alicja w krainie czarów. ciągle wracam do tych zdjęć. nie muszę chyba nic objaśniać, tłumaczyć.. zdecydowanie w tym tygodniu moj faworyt





Link 25.02.2008 :: 19:29 co myślisz (2)



wczoraj był  poniedziałek, a w poniedziałki świat jest miałki. co prawda, aż tak miałki na jaki się zapowiadał nie był. a to za sprawą tego pana powyżej. pierwszy raz widziałam 'bartona finka' i jestem pod wrażeniem. świetny film, polecam!
urodził się również pomysł nieco dziwnego przyjęcia. zaczęło się od 'uwielbienia' dla pewnego bardzo popularnego brazylijskiego pisarza i poety, a skończyło na przedziwnych pomysłach na przebieraną imprezę. by uczcić 'talent' mistrza będziemy odczytywać fragmenty jego dzieł (żeby nie powiedzieć ustępy), krztusząc się przy tym zapewne ze śmiechu. co do tak zwanego dres code nie jesteśmy jeszcze do końca pewni, ale wszystko się klaruje.

zaa to dzisiaj pierwszys raz na ergometrze! jestem koszmarnie zmachana i bardzo zadowolona. nareszcie ruszyłam dupę i wybrałam się na w-f uczelniany. dzielnie ćwiczyłam i mam nawet bąbelki na dłoniach. bolą mnie plecy i .... dostałam wielkiego kopa energii. jestem zadowolona, rozruszana i czas w związku z tym na pierwszys w 2008 roku rower. co prawda nie nocny, ale wieczorny, ale i tak trzeba wykorzystać mój wiosłowy napęd! hej ho!
krupniczek+ziemniaczki z jajkiem, spacerek z pieskiem i wziuuu do kompresora i może dalej wilanów?
miau.
ps. tęsknię za aparatem. kiedy wrócisz aparacie?





archiwum

2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
12
11
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
2007
2006


tumblr

juliaclementine

linki

agnes
dezeen
cons
cyberkot
foto decadent
galadarling
itschloe
krisatomic
lapsus lazuli
lovely package
minimalismic
mkłj
nectar & light
nubby twiglet
pancygaro
photoshop disasters
sandra juto
stopa
swiss miss
the impossible cool
the selvege yard
ufo

  • powered by Blogi i Fotoblogi