Link 11.12.2007 :: 19:16 co myślisz (1)

Dałam się wciągnąć w wir kupowania prezentów, co przy tłumach, króre już zalewają wszelkiego rodzaju sklepy jest bardzo męczące. kolejną przeszkodą jest założenie, skądinąd bardzo słuszne i całą sobą je popieram, że prezenty mają być tanie, właściwie jak najtańsze. ale powoli powoli klaruje się moja wizja prezentowa i częściowo kupiłam to, co chciałam. zaczynam już teraz, bo tuż przed świętami zamiast w panice biegać tuż przed wigilią po centrum, nienawidząc całego świata i tej strasznej baby, która wbijając obcas w śródstopie toruje sobie drogę do ostatniego ...(tu wstawić nazwę produktu), który właśnie idę kupić... zaplątałam się. no właśnie. tego chcę uniknąć. dlategoteż mam jeszcze dwa prezenty do kupienia i jeden przyślą mi pocztą (prawie allmighty allegro :) ). na dwa dni przed świętami będę mogła tylko zająć się świętami, jedzeniem, tworzeniem miłej atmosfery, by przywitać rodzinę z uśmiechem, który może z rozpędu pozostanie mi do końca świąt... rany, zaczęłam wyobrażać siobie święta. brrr. koniec tego dobrego.
pukico kupa czasu do świąt i straszna pogoda. czas na popołudniową drzemkę.
na takie dni jak dzisiaj polecam panie o głosach ciągnących się jak melasa- madeleine peyroux i bebel gilberto
cieplejszych dni i miękkich szalików życzę
miau.




archiwum

2017
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006


tumblr

juliaclementine

linki

agnes
dezeen
cons
cyberkot
foto decadent
galadarling
itschloe
krisatomic
lapsus lazuli
lovely package
minimalismic
mkłj
nectar & light
nubby twiglet
pancygaro
photoshop disasters
sandra juto
stopa
swiss miss
the impossible cool
the selvege yard
ufo

  • powered by Blogi i Fotoblogi