Link 01.01.2008 :: 22:35 co myślisz (0)

było radośnie i  wesoło jak to zwykle bywa przy okazji sylwestra. imprezę zorganizowała zofia. daniel też jak zwykle pomagał. na przykład się przytulał i snuł po mieszkaniu:)


ludzie wchodzili i wychodzili
 
i nawet nas sporo się w pewnym momencie zrobiło. dzisiaj odpoczywanie i rozmyślanie nad życiem i  przyszłością i nowym rokiem... tak kacowo-filozoficznie raczej. więcej zdjęć jest tutaj.
spokoju życzę wszystkim. i żeby się udawały różne rzeczy, co kto chce.
miau.





Link 03.01.2008 :: 15:28 co myślisz (7)

wczoraj świętowaliśmy w zaprzyjaźnionej knajpie urodziny ami


ponieważ jedyny mężczyzna obecny dostał absolutny zakaz od swojej kobiety musiałyśmy sobie poradzić same jeżeli chodzi o bodyshoty. dla niewtajemniczonych tłumaczę- sól na ucho
(oblizać)


tekla w pępek(wypić)

cytrynka w usta (wyjąć i wyssać cytrynkę)


później była zmiana. ale zdjęć nie ma z przyczyn bliżej mi nieznanych. więcej zdjęć tutaj.
Wszystkiego najlepszego ami!
miau.





Link 04.01.2008 :: 00:24 co myślisz (0)

z ostatniej chwili- wszystko już jest jasne:


a zeby nie bylo, ze to ja na to wpadlam(ale od dawna to podzjzewalam)- narysowala to pani kate sutton
miau.





Link 07.01.2008 :: 19:28 co myślisz (1)

bardzo przyjemny weekend spędziłam. dużo dumania również. pogoda sprzyja zapadaniu w pewnego rodzaju letarg. ale muszę powiedzieć, że minęła mi chęć wypełnienia brzuszka igliwiem i zapadnięcia w sen, ja kto robią muminki.
polecam za to schizowate obrazki pana marka rydena ze słonecznej californi. szykuję się również na wyprawę w 8godzin dookoła świata w sobotę. w międzyczasie trochę więcej dumania i zdjęć.
miau.





Link 14.01.2008 :: 23:06 co myślisz (7)

w 8 godzin dookoła świata wybraliśmy się i wesoło było
przez dziki wschód na dziki zachód i do europy. radośnie tańcowali wszyscy do równie wieśniackiej muzyki w każdym miejscu. na zdjęciu ami-gospodarz i hanka jako tunak tun

znów ami, a także warszawska syrenka i niemiecki turysta

byli też kowboje w ilościach

oraz terroryści w skarpetkach

brakowało tylko majki jeżowskiej śpiewającej, że wszystkie dzieci nasze są
miau.





Link 17.01.2008 :: 20:20 co myślisz (0)


oh jeleń jest wspaniały. nie wiem, czy widać, że jest trójwymiarowy, ale jest.
wisi sobie na ścianie zaraz nad biurkiem i patrzy na mnie swoim szklanym, trójwymiarowym okiem.
pomimo dnia brzydkiego i humoru nienajlepszego udało mi się osiągnąć kolejny cel.
dlatego najedzona zupką pomidorową i kanapkami z salcesonem słucham głośno skocznej muzyki i skaczę po pokoju zadowolona z życia mówiąc sobie jestem wielka, lub jak kto woli jestem kolosalna (ang. i am colossal!)

od skakania jest mnóstwo energii, więc spożytkuję ją na zadaniu trudnym i znienawidzonym jakim jest sprzątanie. mądra flądra, zadowolona z życia. z lekko narcystyczną miną.ale mi się należy. orany a co będzie, jak zrobię coś na prawdę Dużego i Ważnego. wyskoczę przez okno może. chlup!


miau.





Link 19.01.2008 :: 15:20 co myślisz (8)

dziś mimi mojito podejście drugie.
dlatego wygrzebuję się z pod stosów książek na chwilę. ale ze względu na to, że przecież dbam o zdrowie sporządziłam sok przepyszny wielowarzywny i jeszcze z jabłkiem i czuję, że już jestem od niego zdrowsza. mniam mniam. jedzcie warzywa!

miau.




Link 21.01.2008 :: 23:34 co myślisz (1)

znowu soczki. dziś bez kapusty ale za to z pomarańczą i pietruszką. mniam mniam
muszę przyznać, że te wszystkie moje starania jak narazie przynoszą skutki, ale nie do końca przyjemne. mój organizm oczyszcza się przez skórę, co nie wygląda najpiękniej. ale przyzwyczaiłam się już do kaszki manny, albo owsianki na śniadanie. i nawet chce mi się soczki sokowirować(a przede wszystkim te cholerne warzywa i owoce kroić). zup dużo jem. i prawie wcale smażonych rzeczy(zrobiłam sobie wczoraj dyspensę na rybkie, ale to też na zdrowie).


różowe soczki dają mi tyylle radości. o rany rany.
mhm. a teraz jak dziecko czekające na prezenty świąteczne chodzę naokoło sezamków z orzechami włoskimi. sama dzielnie je zrobiłam, coby mieć słodycz na jutro na zajęcia. i stygną teraz i twardnieją. mmm.. ale ja sobie dogadzam. czego człowiek nie zrobi, żeby tylko nie uczyć się do sesji...
miau.





Link 26.01.2008 :: 18:54 co myślisz (2)

strasznie wieje. odwiewa mi głowę. jakby halny był. przeturlałam się dzisiaj cały dzień w łóżku z małą przerwą na posprzątanie i stałam się świadkiem odkrycia przez inspektora pikaczu i jego asystentki rypki niezidentyfikowanego ciała. policja podejżewa, że może być to pani pisklę, jednak okoliczności śmierci są nieznane. jedyne, czego się dowiedziałam, to to, że została w tajemniczy sposób przygnieciona kieliszkiem do koniaku.
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków
 z ostatniej chwili! zatrzymano podejżanego w sprawie! to ferdynand k., konkubin pani pisklę. 
darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków 
czy to on przygniótł panią pisklę? czy zgodnie z jego zeznaniami jego konkubina po kilkudniowej libacji wyszła  i nie wróciła? czy kiedykolwiek odkryjemy prawdę? czy paris hilton zmądrzeje? czy cokolwiek będzie w stanie wytrącić mnie z głębokiego poczucia absurdu spowodowanego wciąż wiejącym silnym wiatrem, który trzęsie oknem tak, że się boję, że w nocy wypadnie? odpowiedź na te i inne pytania znajdą państwo w następnym odcinku!
miau.

AKTUALIZACJA! wbrew przypuszczeniom opinii publicznej ferdynand k nie ma na nazwisko KIEPSKI ponadto prawnicy oskarżonego zażądali pieniężnej rekompensaty za tego typu pomówienia w stosunku do ich klienta.



niedzielę lubię

Link 27.01.2008 :: 16:47 co myślisz (9)

 
aah niedziela
a w niedzielę lubię:
~puszczać balony z gumy. najlepsze do tego celu są hubba bubby arbuzowe, albo orbit dla dzieci różowe
~rzeźby jennifer maestre
~blogi wnętrzearsko dizajnerskie, dzisiaj przekopałam się przez decor8
~pudełkowy projekt
~chodzić po domu w kapeluszu głośno śpiewając to, co mi przyjdzie do głowy
~spacerować na wietrze(ale nie jak pada deszcz ze śniegiem)
~kolczyki z matrioszkami, czerwone. kupiłam je latem, ale prawie nie nosiłam. ostatnio je znalazłam i dyndają mi się. jedna nazywa się catherine, a druga audrey. ktoś wie dlaczego?
~peonie. najlepiej różowe
~komiks scary girl  , seria pierwsza. nie do końca nadążam za fabułą, ale flaszowe(?) obrazki schizowate bardzo ładne
~pisanie półhistoryjki (półhistoryjka już wkrótce!)
~zdjęcia eugenio recuenco. niby sesja modowa, a jednak...smakowite. przypominają mi trochę miasto zaginionych dzieci (btw, genialna ścieżka dźwiękowa, aczkolwiek co wrażliwszym odradzam ze względu na przygnębiający charakter muzyki:) )
miau.





Link 30.01.2008 :: 18:44 co myślisz (6)

piękna pogoda zachęca do pięknych spacerów. w niedzielę pogoda była w miarę dobra i zrobiłam kilka zdjęć. oto kompozycja, którą zastałam na podwórku przy belwederskiej, niedaleko ul.parkowej.
za to dzisiaj byłam z mateczką w łazienkach i spotkałam zwierzęta różne. na początku pawie, które pięknie pozowały, ale nie chciały rozłożyć ogona, ani zjeść orzeszka laskowego(pierwszy raz idąc do łazienek pamiętałam o orzeszkach!)

pawie mają straszne oczy prehistoryczne, jak kury indyki i dinozaury. nie darzę pawi szczególną sympatią, ale zawsze ładnie się ustawiają i zawsze wychodzą na zdjęciach dobrze.ot, samograj. żadnego wyzwania. nie to, co wrony i gawrony. wrona skuszona orzeszkiem i gawron w pumpach



ale i tak najtrudniej było złapać wiewiórkę. po pierwsze najedzone gardziły moimi orzeszkami, po drugie, jak tylko dostały orzeszka(rany, uwielbiam jak tymi gałązkowymi łapkami dotykają!), to zmykały go gdzieś zakopać.zmykanie:

zakopywanie:

wiewiórki mają łapki trochę, jak zwierzątka z rysunków tove jansson(ta od muminków)
były też niezwykle fotogeniczne, kosmiczne, nieco plastikowe kaczki mandarynki

a na koniec spotkałam kotka kuncwotka, który polował na coś w bluszczu
    darmowy hosting obrazków   darmowy hosting obrazków   darmowy hosting obrazków
lubię spacery.
miau.




archiwum

2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
12
11
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
2007
2006


tumblr

juliaclementine

linki

agnes
dezeen
cons
cyberkot
foto decadent
galadarling
itschloe
krisatomic
lapsus lazuli
lovely package
minimalismic
mkłj
nectar & light
nubby twiglet
pancygaro
photoshop disasters
sandra juto
stopa
swiss miss
the impossible cool
the selvege yard
ufo

  • powered by Blogi i Fotoblogi